• Wizyta w winiarni vol. 2

    Wracamy do naszego sprzedawcy. Ostatni wybór okazał się wyborem trafnym, więc pełni optymizmu i wspomnień dotyczących smaków i aromatów, które miały być w kieliszku i rzeczywiście się tam znalazły, chcemy powtórkę z rozrywki. Albo inną rozrywkę. Do końca nie jesteśmy jeszcze zdecydowani, a nasza decyzja zależy właściwie od stopnia natężenia perswazji naszego, znanego już, doradcy winiarskiego czy, mówiąc prościej, grubości kreski, jaką podkreśli on swoje własne słowa. Mówiąc prościej, mówiąc prościej – powtarzamy te dwa słowa w myślach i znajdujemy tu pole do rozważań. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Wizyta w winiarni vol.1

    Gronowe? Wytrawne? Półwytrawne? Półsłodkie? Słodkie? Czerwone? Białe? Różowe? Miedziane? Pomarańczowe? Zielone? A może niebieskie? Musujące? Perliste? Frizzante? Szampańskie? Spokojne? Beczkowe? Z kadzi z nierdzewnej stali? Wzmacniane? Wegańskie? Biodynamiczne? Jednoszczepowe? Kupaż? Taniczne? Delikatne? Wyraziste? Dobrze zbudowane? Modne ostatnio wibrujące? Ekspresyjne? Orzeźwiające, z wyższą kwasowością? Kontemplacyjne, z niższą kwasowością? Z popularnej i cenionej apelacji? Bez oznaczonego pochodzenia? Z małej, rodzinnej winnicy czy z wielkiej fabryki wina? CZYTAJ WIĘCEJ
  • Wino, agromafia i Andrea Bocelli

    Podróbka. Kojarzy nam się z metką doszytą do ubrania, które udawać ma markowe czy też butami, których znak firmowy został niezgrabnie przyklejony do materiału imitującego skórę. Komu jednak podróbka kojarzy się z serem, winem, oliwą czy rybą? CZYTAJ WIĘCEJ
  • Estrogeny, testosteron i wino – ile w kieliszku kobiety, a ile mężczyzny?

    W języku polskim słowo wino występuje w rodzaju nijakim, więc przez kaprys języka nie jest ani męskie, ani żeńskie. Podobnie jest w większości języków europejskich. Występuje tam w rodzaju nijakim lub męskim. Cóż, z lingwistycznego punktu widzenia wino pozbawione jest pierwiastka kobiecego. Jeśli tak założymy, to swego rodzaju kuriozum jest fakt, że znawcy wina tak chętnie zamiast o kolorze, przejrzystości, płynności, połysku, gęstości czy teksturze mówią o rubinowej czy oliwkowej sukni, która zdaje się być atrybutem typowo kobiecym. CZYTAJ WIĘCEJ